Watches & Wonders Geneva 2026 przeszło do historii jako edycja, w której branża przestała grać bezpiecznie. Po kilku latach zachowawczych zmian kolorów tarcz, tegoroczne targi przyniosły technologiczne trzęsienie ziemi, powroty gigantów i premiery, które zdefiniowały estetykę nadchodzącej dekady. Rekordowa liczba 60 wystawców i powrót Audemars Piguet do Genewy stworzyły atmosferę, jakiej nie widzieliśmy od czasów świetności Baselworld.
Jako redakcja HORAUTHENTIC spędziliśmy tydzień w halach Palexpo, aby wyłonić te premiery, które nie tylko zachwyciły, ale autentycznie zszokowały kolekcjonerów, inwestorów i dziennikarzy. Oto zestawienie najważniejszych wydarzeń W&W 2026.
Powrót Audemars Piguet na targi był wydarzeniem numer jeden, a marka nie zawiodła oczekiwań. Szokiem dla wielu było odejście od dominacji stali na rzecz autorskich stopów metali szlachetnych.
Nowy materiał: Zaprezentowano model Royal Oak wykonany w całości z Sand Gold – 18-karatowego stopu złota, który w zależności od światła zmienia odcień między różowym a białym złotem.
Mechanizm: Wersja Openworked zyskała nowy, jeszcze bardziej ażurowy kaliber, który wydaje się lewitować wewnątrz koperty. To pokaz siły, który udowodnił, że AP wciąż potrafi wyznaczać standardy w kategorii „Luxury Sport”, mimo ogromnej konkurencji.
Plotki o powrocie Milgaussa krążyły od lat, ale to, co Rolex pokazał w 2026 roku, zaskoczyło nawet największych optymistów. Nowy Milgauss (Ref. 136400) to technologiczny manifest marki.
Szok technologiczny: Rolex oficjalnie porzucił wewnętrzną kopertę z miękkiego żelaza (Faradaya) na rzecz całkowicie antymagnetycznego mechanizmu opartego na krzemowym włosie balansu Syloxi. Dzięki temu zegarek stał się o 2 mm cieńszy od swojego poprzednika.
Design: Zachowano zielone szkiełko szafirowe, ale tarcza zyskała strukturę przypominającą plaster miodu w głębokim, matowym graficie. To zegarek, który łączy surowy profesjonalizm z nowoczesną inżynierią materiałową.
To była premiera, która wywołała najwięcej kontrowersji i niemal zablokowała serwery mediów społecznościowych. Patek Philippe zaprezentował następcę legendarnej referencji 5811 wykonanego w całości z tytanu klasy 5.
Dlaczego to szok? Przez dekady tytan był zarezerwowany dla marek sportowych lub ultra-nowoczesnych. Zastosowanie go w Nautilusie – ikonie luksusu – jest sygnałem, że Patek Philippe otwiera się na nową, młodszą klientelę, która ceni lekkość i techniczną doskonałość ponad tradycyjną wagę złota czy stali.
Wykończenie: Mimo trudności w obróbce tytanu, polerowania na bransolecie są tak lustrzane, że trudno odróżnić je od białego złota, co jest dowodem na nieprawdopodobny kunszt rzemieślników z Plan-les-Ouates.
Podczas gdy inni ścigali się na materiały, Cartier postawił na elegancję, która uderzyła w najczulsze struny serc kolekcjonerów vintage. Reedycja modelu Tortue Monopoussoir Chronograph zszokowała swoim wyrafunowaniem.
Mechanizm: To chronograf z jednym przyciskiem (zintegrowanym z koronką), oparty na mechanizmie opracowanym we współpracy z mistrzami wysokiego zegarmistrzostwa.
Estetyka: Koperta w kształcie żółwia, wykonana z platyny, z tarczą o ziarnistej teksturze i rzymskimi cyframi. W świecie zdominowanym przez sportowe chronografy, ten model przypomniał wszystkim, że Cartier jest niekwestionowanym królem formy.
IWC skradło show w kategorii wielkich komplikacji. Ich „Wieczny Kalendarz” zszokował świat swoją precyzją, która wykracza poza ramy czasowe znane współczesnemu człowiekowi.
Rekordowa precyzja: Mechanizm tego zegarka uwzględnia anomalie kalendarza gregoriańskiego aż do roku 3999, w tym pominięcie lat przestępnych w latach setnych, których nie obejmują standardowe wieczne kalendarze.
Fazy Księżyca: Błąd wskazania faz księżyca wynosi jeden dzień na... 45 milionów lat. To inżynieryjne wyzwanie rzucone samej fizyce, które postawiło IWC w ścisłej czołówce Haute Horlogerie.
Watches & Wonders 2026 pokazało, że rynek luksusowy wchodzi w fazę „Hyper-Horology”. Marki nie rywalizują już tylko o to, kto ma bardziej rozpoznawalne logo, ale o to, kto zaproponuje bardziej zaawansowany materiał lub bardziej absurdalnie precyzyjną komplikację.
Warto jednak zwrócić uwagę na jeden trend, który zszokował analityków – powrót do mniejszych rozmiarów (średnia średnica premier spadła do 38-39 mm) oraz niemal całkowite zniknięcie modeli z „tęczowymi” bezelami, które dominowały w poprzednich latach. Czy wiesz, że w 2026 roku po raz pierwszy od dekady liczba premier zegarków w tytanie przewyższyła liczbę premier w stali? Czy wiesz, że Audemars Piguet zapowiedział, że od przyszłego roku każdy ich zegarek będzie posiadał wbudowany chip NFT potwierdzający autentyczność w czasie rzeczywistym? O tym, które z tych premier okażą się najlepszą lokatą kapitału, a które tylko sezonowym zachwytem, dowiesz się w naszym kolejnym rozbudowanym raporcie na HORAUTHENTIC.
Która premiera była najdroższa? Tytuł ten powędrował do Vacheron Constantin za unikatowy model z serii Les Cabinotiers, którego cena nie została oficjalnie podana, ale szacuje się ją na ponad 4 miliony franków szwajcarskich.
Dlaczego Rolex nie pokazał nowego Submarinera? Rolex trzyma się swojego cyklu odświeżania modeli. Submariner przeszedł dużą zmianę w 2020 roku, więc według strategii marki, na kolejną generację przyjdzie nam poczekać jeszcze 2-3 lata. Rok 2026 należał do Milgaussa i linii GMT-Master II.
Czy tytanowy Nautilus będzie dostępny dla każdego? Absolutnie nie. Mimo zmiany materiału, system alokacji w butikach Patek Philippe pozostał rygorystyczny. Tytanowy model jest produkowany w mniejszej liczbie egzemplarzy niż stalowy, co czyni go jeszcze trudniejszym do zdobycia.
Co to jest "Sand Gold" od Audemars Piguet? To opatentowany stop 18-karatowego złota, który zawiera miedź i pallad w proporcjach pozwalających uzyskać unikalny, ciepły odcień, który nie matowieje i nie zmienia barwy pod wpływem chloru czy wody morskiej.
Czy IWC Portugieser Eternal Calendar wymaga rotomatu? Zdecydowanie tak. Przy tak skomplikowanym kalendarzu, zatrzymanie mechanizmu i konieczność ponownego ustawienia go za kilkadziesiąt lat (jeśli zegarek stanie na długo) może być wyzwaniem nawet dla autoryzowanego serwisu. Rotomat zapewnia mu ciągłość pracy, która jest fundamentem jego „wieczności”.
Która z tych premier najbardziej zszokowała Ciebie? Marzysz o tytanowym Nautilusie, czy może inżynieria IWC zrobiła na Tobie większe wrażenie? Napisz do nas w komentarzu, nasza redakcja chętnie pozna Twoich faworytów tegorocznych targów!
ZGŁĘBIAJ ŚWIAT ZEGARKÓW Z HORAUTHENTIC
Zapisując się do Newslettera akceptujesz nasz regulamin, oraz politykę prywatności
Wszystkie znaki towarowe oraz materiały graficzne i filmowe użyte w tym serwisie należą do ich odpowiednich właścicieli. Prawa autorskie zastrzeżone ©2025 - 2026 HORAUTHENTIC.COM
Śląska 22/16
Częstochowa, 42-217