W świecie luksusowych zegarków Rolex zajmuje miejsce szczególne, a jego fani stworzyli własny, niemal hermetyczny język. Choć oficjalnie marka posługuje się wyłącznie numerami referencyjnymi (np. 126710BLRO), to pasjonaci na całym świecie używają barwnych przydomków zaczerpniętych z popkultury, świata komiksów czy znanych napojów.
Te nazwy nigdy nie pojawiły się w oficjalnym katalogu Rolexa, ale stały się tak potężne, że dziś posługują się nimi nawet domy aukcyjne. Oto historia najsłynniejszych „ksywek” z genewskiej manufaktury.
To najstarszy i najbardziej ikoniczny przydomek. Odnosi się on do modelu z dwukolorowym, niebiesko-czerwonym bezelem (pierścieniem).
Skąd nazwa? Skojarzenie z barwami logotypu popularnego napoju gazowanego było natychmiastowe.
Historia: Co ciekawe, ta kolorystyka nie powstała dla celów marketingowych. W 1954 roku Rolex stworzył zegarek dla pilotów linii lotniczych Pan Am. Czerwień i błękit miały ułatwiać szybkie odróżnienie godzin dziennych od nocnych w drugiej strefie czasowej.
Kiedy w 2013 roku Rolex zaprezentował model z czarno-niebieskim bezelem ceramicznym (ref. 116710BLNR), fani natychmiast ochrzcili go mianem "Batmana".
Skąd nazwa? Połączenie czerni i głębokiego błękitu przywodzi na myśl barwy kostiumu Mrocznego Rycerza z komiksów DC.
Warianty: Nowsza wersja tego modelu na bransolecie Jubilee bywa czasem nazywana "Batgirl", co wywołuje spore dyskusje wśród purystów.
To jeden z najbardziej pożądanych modeli na rynku wtórnym (ref. 116610LV), produkowany w latach 2010–2020.
Skąd nazwa? Zegarek posiada zielony, ceramiczny bezel oraz zieloną tarczę ze szlifem słonecznym. Całość osadzona jest w masywnej kopercie typu "Super Case". Połączenie intensywnej zieleni i "mięśni" (grubych uszu koperty) sprawiło, że przydomek bohatera Marvela stał się oczywisty.
Poprzednik: Wcześniejsza wersja Submarinera z zielonym bezelem, ale czarną tarczą (ref. 16610LV), nosi przydomek "Kermit".
Model, który dzieli fanów – jedni go kochają, inni omijają szerokim łukiem. Charakteryzuje się brązowo-czarnym bezelem i złotymi akcentami.
Skąd nazwa? Kolorystyka przypomina barwy północnoamerykańskiego napoju Root Beer (piwo korzenne). Starsze wersje z tarczą typu "Nipple Dial" i brązowym wykończeniem idealnie oddawały ten klimat. Współczesna wersja ze złota Everose (ref. 126711CHNR) kontynuuje tę tradycję.
Bardzo rzadki i niezwykle drogi model wykonany w całości z 18-karatowego białego złota (ref. 116619LB).
Skąd nazwa? Intensywnie błękitna tarcza i taki sam bezel w połączeniu z chłodnym odcieniem metalu sprawiły, że zegarek przypomina kolorystykę popularnych wioskowych smerfów. Ze względu na cenę (wykonanie ze złota), jest to "smerf" dla bardzo zamożnych kolekcjonerów.
Przydomki te budują społeczność. Kiedy na spotkaniu kolekcjonerów powiesz, że szukasz "Batmana", każdy dokładnie wie, o który model chodzi, mimo że Rolex nigdy tak go nie nazwał. To dowód na to, jak potężna jest kultura fanów tej marki – to oni, a nie dział marketingu, nadali tym zegarkom duszę i tożsamość, która przetrwa pokolenia.
Czy wiedziałeś, że istnieje jeszcze jeden model, zwany "Coke" (czerwono-czarny), na którego powrót do oferty fani czekają od lat? O spekulacjach dotyczących nowych premier Rolexa i o tym, jak przydomki wpływają na wartość inwestycyjną zegarków, przeczytasz już wkrótce na HORAUTHENTIC.
ZGŁĘBIAJ ŚWIAT ZEGARKÓW Z HORAUTHENTIC
Zapisując się do Newslettera akceptujesz nasz regulamin, oraz politykę prywatności
Wszystkie znaki towarowe oraz materiały graficzne i filmowe użyte w tym serwisie należą do ich odpowiednich właścicieli. Prawa autorskie zastrzeżone ©2025 - 2026 HORAUTHENTIC.COM
Śląska 22/16
Częstochowa, 42-217