LOGO PORTALU HORAUTHENTIC
round silver-colored chronograph watch with link band displaying 2: 48
26 grudnia 2025

Zegarki artystyczne i designerskie – kiedy czasomierz staje się rzeźbą?

Współczesne zegarmistrzostwo w 2026 roku przeszło fascynującą ewolucję. Dla coraz szerszej grupy kolekcjonerów tradycyjne wskazywanie czasu stało się funkcją drugorzędną, ustępując miejsca ekspresji artystycznej i inżynieryjnej rzeźbie. Zegarki artystyczne (tzw. Art Pieces) to przedmioty, w których mechanizm nie służy jedynie do napędzania wskazówek, ale staje się elementem kinetycznej instalacji zamkniętej pod szafirowym kloszem.

Jako redakcja HORAUTHENTIC przyglądamy się granicy, na której rzemiosło spotyka się ze sztuką wysoką. Analizujemy modele, które zamiast klasycznej tarczy oferują trójwymiarowe krajobrazy, oraz te, które redefiniują sposób, w jaki odczytujemy upływające minuty. Oto jak zegarek naręczny stał się najważniejszą rzeźbą współczesnego dżentelmena i damy.

1. MB&F: Maszyny czasu jako kinetyczne rzeźby

Jeśli mielibyśmy wskazać markę, która uczyniła z zegarka rzeźbę, bez wątpienia byłoby to MB&F (Maximilian Büsser & Friends). Ich serie Horological Machines (HM) nie przypominają niczego, co widzieliśmy wcześniej.

  • HM11 Architect: To zegarek zainspirowany architekturą lat 60. XX wieku. Jego koperta to centralna wieża z czterema "pokojami", z których każdy pełni inną funkcję (czas, rezerwa chodu, temperatura, ustawianie). Całość obraca się na nadgarstku, co przypomina futurystyczną willę.

  • Dlaczego to sztuka? MB&F nie projektuje zegarków, by pasowały do mankietu. Projektuje je, by prowokowały pytania o naturę czasu i technologii. Każdy detal jest wykończony ręcznie według najwyższych standardów Haute Horlogerie, ale forma jest czystą fantazją.

2. Urwerk: Futurystyczny brutalizm i mechaniczna poezja

Marka Urwerk zrewolucjonizowała odczyt czasu poprzez wprowadzenie tzw. satelitarnych komplikacji wędrujących. Tutaj czas nie jest wskazywany przez obracające się wskazówki, lecz przez przesuwające się bloki cyfrowe.

  • Seria UR-100: Koperty tych zegarków przypominają statki kosmiczne lub pancerze egzotycznych owadów. Ich wykończenie w surowym tytanie, karbonie czy brązie nadaje im rzeźbiarskiego, niemal groźnego charakteru.

  • Symbolizm: Urwerk często dodaje wskaźniki "astronomiczne", pokazujące odległość, jaką Ziemia pokonuje wzdłuż równika w ciągu 20 minut. To zegarmistrzostwo, które łączy fizykę z filozofią.

3. Metiers d’Art: Tarcza jako płótno malarskie

Zupełnie inną stroną zegarków artystycznych jest nurt Métiers d’Art (Sztuki Rzemieślnicze), uprawiany przez takie domy jak Vacheron ConstantinPatek Philippe czy Cartier.

  • Techniki: Zamiast inżynieryjnego szaleństwa, mamy tu do czynienia z emaliowaniem (grand feu), mikromozaiką, giloszowaniem czy grawerowaniem w litym złocie.

  • Efekt: Tarcza zegarka staje się miniaturowym obrazem. Praca nad jednym egzemplarzem często trwa setki godzin i wymaga kunsztu, który zanika. W 2026 roku te zegarki są traktowane na równi z dziełami sztuki w galeriach – ich wartość nie wynika z mechanizmu, ale z unikatowości ręcznego zdobienia.

4. Jacob & Co. Astronomia: Teatr pod szafirem

Jeśli zegarek może być sceną teatralną, to jest nią Jacob & Co. Astronomia. Pod ogromną, szafirową kopułą znajduje się czteroosiowy system, na którym obracają się: miniaturowa Ziemia, diamentowy Księżyc, klatka tourbillonu i tarcza czasu. To zegarmistrzostwo w skali makro. Ten zegarek nie chowa się pod ubraniem – on dominuje przestrzeń wokół właściciela. To manifestacja potęgi mechanicznej, która w 2026 roku stała się symbolem nowej ery "zegarmistrzostwa widowiskowego".

5. Jak kolekcjonować zegarki designerskie?

Kupno zegarka-rzeźby wymaga innej mentalności niż zakup klasycznego Rolexa.

  • Akceptacja nieczytelności: Wiele zegarków artystycznych odczytuje się z trudem. To cena za posiadanie obiektu wizjonerskiego.

  • Serwis: Designerskie mechanizmy są ekstremalnie skomplikowane i często wymagają wysyłki do Szwajcarii do jedynego mistrza, który potrafi je złożyć.

  • Wartość: Choć rynkiem rządzą giganci, rzadkie modele od niezależnych twórców (tzw. Independents) zyskują na wartości najszybciej, ponieważ ich produkcja jest limitowana do kilku lub kilkunastu sztuk rocznie.

Zegarek jako rzeźba to ostateczny dowód na to, że czas jest pojęciem subiektywnym. Dla jednych to sekundy na ekranie telefonu, dla innych – hipnotyzujący taniec kół zębatych i złota pod szafirową kopułą.

Warto jednak wspomnieć o jednym wyzwaniu – trwałości materiałów. Czy wiesz, że niektóre zegarki artystyczne wykorzystują szafir jako materiał na całą kopertę, co wymaga setek godzin szlifowania diamentowymi wiertłami? Czy wiesz, dlaczego obudowa z syntetycznego szafiru jest twardsza od stali, ale jednocześnie bardziej podatna na pęknięcie przy punktowym uderzeniu? O tajemnicach produkcji przezroczystych kopert i o tym, dlaczego "zegarki-szkielety" (skeleton watches) przeżywają swój złoty wiek, dowiesz się w naszym kolejnym rozbudowanym raporcie na HORAUTHENTIC.

FAQ – Najczęściej zadawane pytania

Czy zegarki artystyczne nadają się do noszenia na co dzień? Większość z nich (jak MB&F czy Jacob & Co.) jest zbyt delikatna i duża na co dzień. Są to zegarki "eventowe" lub kolekcjonerskie, traktowane jako inwestycje przechowywane w sejfach. Istnieją jednak modele (jak Urwerk), które mimo awangardowego wyglądu są bardzo wytrzymałe.

Dlaczego te zegarki są tak drogie? Cena wynika z ogromnych kosztów R&D (badań i rozwoju), niskiego nakładu produkcji (często Piece Unique lub limitacja do 8 sztuk) oraz setek godzin ręcznej pracy najlepszych rzemieślników świata.

Czym jest "Skeletonization" (Szkieletowanie)? To proces usuwania zbędnego metalu z płyt i mostków mechanizmu, aż pozostanie tylko niezbędny "szkielet". Dzięki temu zegarek staje się przezroczysty, a my możemy podziwiać jego pracę jako mechaniczną rzeźbę.

Czy zegarek designerski musi być mechaniczny? W świecie wysokiego kolekcjonerstwa – niemal zawsze tak. Wyjątkiem są eksperymentalne marki (jak Ressence), które łączą unikalny design z nowatorskimi sposobami dystrybucji energii, ale serce zegarka zawsze pozostaje mechaniczne.

Jaka marka jest najlepsza na początek przygody z designem? Dla osób z mniejszym budżetem polecamy markę Mido(seria inspirowana architekturą) lub japońskie Seiko z tarczami wykonanymi techniką emalii Shippo lub porcelany Arita. To doskonały wstęp do świata zegarków artystycznych.

Zakochałeś się w futurystycznych kształtach Urwerka, czy wolisz klasyczne piękno emaliowanych tarcz Patka? A może zastanawiasz się, czy dana mikro-marka to już design, czy jeszcze tylko kopia? Napisz do nas w komentarzu, chętnie przeanalizujemy Twoją estetyczną dilemę!

AUTOREM ARTYKUŁU JEST - DARIUSZ REJ

Przeczytaj również polecane artykuły

ZGŁĘBIAJ ŚWIAT ZEGARKÓW Z HORAUTHENTIC

Zapisz się do newslettera i otrzymuj za darmo aktualności ze świata zegarków.

Zapisując się do Newslettera akceptujesz nasz regulamin, oraz politykę prywatności

Name
Subskrybuj
Subskrybuj
Form sent successfully. Thank you.
Please fill all required fields!

KODEKS ETYKI PORTALU

WSPÓŁPRACA

ARTYKUŁY

POLITYKA PRYWATNOŚCI

REGULAMIN SERWISU

Wszystkie znaki towarowe oraz materiały graficzne i filmowe użyte w tym serwisie należą do ich odpowiednich właścicieli. Prawa autorskie zastrzeżone ©2025 - 2026 HORAUTHENTIC.COM

LOGO PORTALU HORAUTHENTIC

Śląska 22/16
Częstochowa, 42-217

Znajdziesz nas na